9 grudnia 2012

Deja vu, czyli – to już było

Przyglądając się, jak ABW wzorem PRL – owskiej SB próbowała wypracować współczesną odmianę wersji niewidzialnej ręki trudno było nie odnieść wrażenia, że oto przeżywamy swoiste daje vu. Młodszym Czytelnikom przypomnę, że w latach 1966 – 1981 akcję „Niewidzialna ręka” prowadził „Teleranek”. Anonimowi młodzi ludzie pomagali niektórym potrzebującym (rąbali drewno, przynosili węgiel) podpisując swe dzieło znakiem odbitej dłoni. ABW również chciała pomóc niektórym potrzebującym (zgadnijcie drodzy Czytelnicy – którym?) nagłaśniając teorię zamachu, którego nie było. Niewidzialna ręka zakończyła działalność pamiętnej niedzieli 13 grudnia, gdy zamiast „Teleranka”, w okienku telewizora pojawił się jak najbardziej widzialny generał Wojciech Jaruzelski wprowadzając stan wojenny, z kolei ABW zorganizowała konferencję prasową, na której uwidoczniła teorię spisku, tak strasznego, że aż śmiesznego. Przywołana tu zamiana niewidzialnego na widzialne, to tylko drobny element szerszej całości wspomnianego deja vu. Podobnie jak 31 lat wcześniej, na mszach świętych odprawianych w intencji Ojczyzny Polacy – patrioci określani przez Polaków – nowoczesnych Europejczyków „obciachem” śpiewają: „Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie”, w TVP przemawiają do nas „autorytety” wmawiające nam, że stan wojenny był wyborem mniejszego zła, a inne „autorytety” przekonują nas, że krzyże nie powinny wisieć w miejscach publicznych, bo obrażają, zaś Święta Bożego Narodzenie najlepiej obchodzić mówiąc o „Świętach”, ale już nie używając imienia Jubilata, bo przecież nie można urazić uczuć „wierzących inaczej”. Ku pokrzepieniu serc tych, którym powyższy model nie odpowiada – a jestem dziwnie spokojny, że jest ich wielu – warto przypomnieć, że kiedyś „obciachem” dla kolaborującego z rosyjskim zaborcą „warszawskim salonem” był między innymi Adam Mickiewicz, który przeżył w pamięci potomnych i tamten „salon” i wiele następnych. Warto o tym pamiętać zwłaszcza w kontekście kolejnej rocznicy wprowadzenia tak dziś relatywizowanego stanu wojennego i tak wszechobecnego zakłamywania najnowszej historii Polski. Warto choćby dlatego, że naród, który zapomina o swojej historii, ryzykuje jej powtórzenie.
Wojciech Sumliński

Najnowsza książka:

Drodzy Czytelnicy, Szanowni Państwo

Wielu z nas niepokoi to, co widać na azymucie, a co zmusza do postawienia fundamentalnych pytań.
Co dalej z Ukrainą i ukraińską diasporą w Polsce? Jakie są najbardziej prawdopodobne scenariusze eskalacji konfliktu z Rosją i jak duże jest prawdopodobieństwo, że Polska zostanie wciągnięta w nie swoją wojnę? Dlaczego Niemcom, Ukraińcom i V kolumnie działającej w Polsce tak bardzo na tym zależy – i co sprawia, że ludzie na wysokich stołkach w Warszawie tak łatwo ulegają naciskom Kijowa "zapominając", że w polityce nie ma wiecznych przyjaciół i wrogów, a tylko wieczne interesy? Jaką wizję geopolityki realizuje Kijów i dlaczego Żydzi popierają odradzanie banderyzmu? Dlaczego ukraińskie władze umniejszają pozycję Polski na arenie międzynarodowej i prowadzą antypolską politykę historyczną? Jak wielu Ukraińców otrzymało polskie obywatelstwo – i jak to możliwe, że aż tak wielu? Jaki kierunek powinna obrać Polska i co się stanie, jeśli tego nie zrobi? Ile zostało nam czasu – i co nas czeka?
Pewne jest jedno: jeśli jutro decydenci nie dokonają zwrotu – pojutrze rachunek zapłacimy wszyscy…

Wojciech Sumliński, dziennikarz śledczy – Andrzej Zapałowski, wiceprzewodniczący delegacji Unii Europejskiej do spraw ukraińskich, a zarazem wielokrotny uczestnik rozmów z premierami i prezydentami Ukrainy oraz Michał Siudak, specjalista ds. ukraińskich – w mocnej i napisanej z dziennikarskim zacięciem książce, która odsłania opatrzone klauzulą tajności mroczne fakty demaskujące destrukcyjne zamierzenia wobec Polski – oraz to, dokąd zmierzamy…
Drodzy Czytelnicy, Szanowni Państwo. Rozpoczynamy przedsprzedaż książki „Porozmawiajmy o… Ukraińcach”, którą w okresie od 22 września do premiery 13 listopada, oferujemy Państwu z 33 % rabatem. Książki zostaną Państwu dostarczone do 12 listopada, na Państwa życzenie opatrzone podpisem autorów lub dedykacją. Wysyłki dla Czytelników, którzy – w jednym zamówieniu – zakupią książkę wraz z innymi książkami, pakietami lub audiobookami Wydawnictwa WSR, zostaną zrealizowane w tym samym czasie, co wysyłki książki „Porozmawiajmy o Ukraińcach”, przed jej prapremierą. Zamówienia prosimy składać na niniejszej stronie sumlinski.pl, w ikonce Sklep, lub bezpośrednio w księgarni Wydawnictwa przy ul. Krasińskiego 67 lokal U 2 w Warszawie.

W celu uzyskania dodatkowych informacji prosimy mail: malgorzata.kubowicz@wsr24.pl lub o telefon pod nr 509 831 618, od wtorku do piątku w godzinach 10 00 – 18 00.

Dziękując, że jesteście Państwo z nami – Zespół Wydawnictwa WSR. sumlinski.pl

wersja polska